Więcej lęku we mnie

MIRR

Edycja: 6
Reprezentował: IMAGES Bośnię i Hercegowinę
Menadżer: Arisnowe
Muzyka: Suno.AI
Tekst: Arisnowe
Zajęte miejsce: 6. w finale
Średnia ocena

0/10

[Zwrotka 1] Znowu czuję, że mnie mniej Patrzysz w telefon, a nie w dzień Na moim sercu odciski palców Nie moich – i wiem, że to faktów brak tu Szminka na szkle nie moja, Twoje “kocham” znów mnie koi, a boli Śmiejesz się, gdy milczę zbyt długo Czy boisz się, że znam już za dużo? (ahh-ahh, nie mów mi, nie mów mi...) [Refren] Nie wiem, czy to był sen (czy to był sen) Czy naprawdę byłeś z nią (znowu z nią?) Serce bije jak alarm (uu-uu, uu-uu) A ja nie wiem, co jest prawdą… i co kłamstwem też Nie wiem, czy to był sen (czy to był sen) Czy już przegrałam Cię (na dobre, na złe?) Z każdym Twoim słowem mniej mnie Z każdym Twoim gestem więcej lęku we mnie (ooo, więcej lęku we mnie...) [Zwrotka 2] Lustro nie chce mnie dziś znać W oczach cień, co rośnie co noc i za dnia Wmawiasz mi, że wszystko gra A ja uczę się grać, choć to nie moja gra Paranoje w mojej głowie Chodzą boso, szeptem wciąż mówią mi „On nie wróci już naprawdę” Ale Ty mówisz: „To tylko myśli, skarbie” (kłamiesz tak słodko... słodko jak sen...) [Refren] Nie wiem, czy to był sen (czy to był sen) Czy naprawdę byłeś z nią (znowu z nią?) Serce bije jak alarm (uu-uu, uu-uu) A ja nie wiem, co jest prawdą… i co kłamstwem też Nie wiem, czy to był sen (czy to był sen) Czy już przegrałam Cię (na dobre, na złe?) Z każdym Twoim słowem mniej mnie Z każdym Twoim gestem więcej lęku we mnie (ooo, więcej lęku we mnie...) [Bridge] Może to wszystko to tylko mój film Może ja tworzę demony, gdy śpisz Ale czemu czuję chłód, gdy mnie całujesz? I czemu wciąż śni mi się ona? [Refren] Nie wiem, czy to był sen (czy to był sen) Czy naprawdę byłeś z nią (znowu z nią?) Serce bije jak alarm (uu-uu, uu-uu) A ja nie wiem, co jest prawdą… i co kłamstwem też Nie wiem, czy to był sen (czy to był sen) Czy już przegrałam Cię (na dobre, na złe?) Z każdym Twoim słowem mniej mnie Z każdym Twoim gestem więcej lęku we mnie (więcej lęku… więcej lęku… we mnie…)